|
LUBIĘ SPRZEDAWAĆ MATERACE
Od 6 lat sprzedaję materace. Sprawia mi to dużą frajdę. Na
początku nie byliśmy związani z konkretnym producentem.
W sprzedaży były wtedy materace M&K foam Koło, Relaks,
Hilding, Janpol i jeszcze inne polskie jak i czeskie
wyroby. Taka sytuacja miała jeden wielki plus. Poznaliśmy cały
przekrój produktów i po kilku latach mogliśmy świadomie
wybrać z nich to co najlepsze. Nie ukrywam, że miałem swoje
'koniki' też wśród produktów odrzuconych. Nie wszystko było
z gruntu złe. Dla przykładu część tamtej oferty była po
prostu niepotrzebnie droga.
Teraz jednak nie chcę pisać o mankamentach – po prostu
zostali z nami i naszymi klientami najlepsi. I tak wracając
do plusów – znając szeroką gamę materacy, jak również mając
odpowiednie przeszkolenie, wiedzę i doświadczenie - również jako
użytkownik, nie tylko jako sprzedawca – mam dużą przyjemność
doradzając komuś w wyborze właściwego materaca, poduszki czy
reszty asortymentu. To prawdziwa satysfakcja kiedy klienci wracają
i opowiadają o tym jak teraz dobrze się im śpi. A to
dość częsta sytuacja. Zadowolony klient wraca po poduszki, czy
kolejne materace. Czasami wraca z kimś z przyjaciół lub krewnych
i wręcz sam im rekomenduje konkretny produkt mówiąc o
osobistych korzyściach. Zdarzają się i tacy którzy
przychodzą po prostu podziękować. Wdzięczność w naszych
czasach nie jest powszechna, ale miałem klientów którzy wrócili
z kawą, bombonierką, czy ładnie zapakowaną dobrą wódką.
Po takich miłych chwilach z przyjemnością prezentuje się
towar nowym klientom.
A od kiedy M&K foam Koło (bo przy nich pozostaliśmy) wzbogaciło
swoją kolekcje o świetne materace termoelastyczne, takie jak choćby
Ameland, grupa zadowolonych klientów jest jeszcze większa. Kolejnym
kamieniem milowym było rozpoczęcie sprzedaży światowej marki
Tempur posiadające w swojej ofercie materace ortopedyczne. Tu już zwrot: „zadowolony klient” okazuje się niepełny.
Użytkownicy materacy i poduszek Tempur są wręcz zawsze
zachwyceni. Jeden z nich kiedyś powiedział: „Kupiłem sobie
godzinę na dobę więcej. Wstaję o tę właśnie godzinę wcześniej
i jestem rześki i pełen życia”.
Tyle daje właśnie Komfort Snu. Po tamtej rozmowie ukuliśmy w
firmie credo:
„Śpij tak aby dobrze żyć – żyj tak aby dobrze spać”
I tego wszystkim naprawdę szczerze życzę.
|